gallery&size=400
[fot. E. Lokajski, ze zbiorów Muzeum Powstania Warszawskiego]

„Wciaż mam przed oczami dwa obrazy z wczorajszego chrztu bojowego. Pierwszy – to widok ulicy Towarowej. Poprzewracane wozy tramwajowe, popalone samochody, powalone drzewa i latarnie uliczne. Tu i ówdzie leżą zabici Niemcy i nasi. Jeden z biało-czerwoną opaską jeszcze żyje. Wspiera się na rękach, unosi na kolana. W tej chwili zostaje znowu ścięty serią pocisków ze szmajsera przez stojącego w otwartej wieżyczce czołgu esesmana.
Drugi obraz – to obraz jakiegoś cywila, który widząc, że knoty rzucanych przez nas butelek z benzyną gasną w locie, zgarnia wióry ku oknu sali fabrycznej, oblewa je benzyną, podpala i stojąc w płomieniach, płonącą ręką miota palące się butelki. To on spalił czołg, nie my.”
[Wacław Zagórski, "Wicher Wolności", wyd. Przedświt, Warszawa 1989]

Kpt. Wacław Zagórski, pseudonim Lech Grzybowski – urodzony w 1909, prawnik. W Kampanii Wrześniowej jako oficer rezerwy bezskutecznie usiłuje dotrzeć do macierzystego garnizonu 24. Pułku Piechoty, stacjonującego w Łucku. Po agresji sowieckiej dociera do Wilna, gdzie zakłada tajną organizację „Wolność”. W marcu 1940, znów w Warszawie, podejmuje konspiracyjną działalność polityczną i wydawniczą. W Powstaniu Warszawskim walczy jako dowódca II batalionu Zgrupowania „Chrobry II”. Jego oddział do końca utrzymuje swój odcinek „twardego frontu”, uniemożliwiając Niemcom wdarcie się w głąb Śródmieścia od północy. Po upadku Powstania jest jeńcem. Po wyzwoleniu zaciąga się do 2. Korpusu Polskiego we Włoszech. Decyduje się pozostać na emigracji i od 1946 mieszka w Wielkiej Brytanii. Pracuje jako robotnik, działa w emigracyjnej PPS. W latach 1959 – 1982 jest redaktorem londyńskiego „Tygodnia Polskiego”. Odznaczony m.in. Orderem Virtuti Militari V klasy (1944). Umiera w 1982.